Instagramer

Instagramer to osoba, która zawodowo zajmuje się publikowaniem treści na Instagramie. W skrócie: robi zdjęcia, pisze podpisy i dba o to, żeby wyglądało to na życie idealne. To zawód dla tych, którzy wiedzą, że świat potrzebuje kolejnej fotki awokado na toście. Ale za tym kryje się sporo pracy – od planowania treści, przez analizę statystyk, aż po negocjacje z markami.

Wymagane wykształcenie
Studia? Zbędne. Liczy się wyczucie estetyki, umiejętność kadrowania i biegłość w nakładaniu filtrów na fotki. Choć wielu instagramerów jest samoukami, pomocne bywają kursy z marketingu, fotografii czy grafiki komputerowej, które uczą, jak zamienić ładne zdjęcie w skuteczne narzędzie promocji.

Zaświadczenia i certyfikaty
Brak oficjalnych wymagań – ale certyfikat „mistrza selfie” i „eksperta od #hashtagów” na pewno nie zaszkodzi. W praktyce warto mieć jednak na koncie szkolenia z marketingu internetowego, obsługi social media czy analityki, bo za ładnymi zdjęciami stoi też plan i strategia.

Doświadczenie
Najlepiej zaczynać od wczesnej młodości, eksperymentując z filtrami na zdjęciach kota. Im więcej godzin spędzonych na scrollowaniu Instagrama, tym lepiej. A jeszcze lepiej, gdy w tym czasie tworzysz własne treści, uczysz się montażu wideo, budujesz pierwsze współprace z markami i sprawdzasz, co naprawdę angażuje ludzi.

Najbardziej pasujące typy MBTI

  • ENFP – kreatywni marzyciele, którzy znajdą inspirację nawet w każdym kubku kawy.
  • ESFP – uwielbiają być w centrum uwagi, a Instagram to ich naturalne środowisko.
  • ENTP – wymyślają nowe trendy, zanim inni zdążą je skopiować.
    To typy, które świetnie odnajdują się w świecie wymagającym pomysłowości, szybkich reakcji i kontaktu z ludźmi.

Godziny pracy
Nie ma sztywnych godzin – to 24/7, bo nigdy nie wiadomo, kiedy pojawi się idealne światło na zdjęcie. Trzeba liczyć się z tym, że weekendy, wakacje i wieczory bywają najbardziej „pracowite” – w końcu to wtedy ludzie najchętniej przeglądają social media.

Miejsce pracy
Kawiarnie, tropikalne plaże, własna kanapa – Instagramer pracuje tam, gdzie jest dobre światło i darmowe Wi-Fi. A czasem także w studiu fotograficznym czy przy komputerze, gdzie spędza godziny na obróbce i analizie wyników.

Narzędzia i ich koszt

  • Smartfon z dobrym aparatem – od 3000 zł.
  • Laptop do edycji – 5000 zł.
  • Programy do obróbki zdjęć – od 0 zł (darmowe aplikacje) do 1000 zł rocznie.
  • Stylowe akcesoria do zdjęć – wartość sentymentalna, koszt: niekończące się zakupy w sklepach z dekoracjami.
    Do tego dochodzą jeszcze statywy, lampy ring light i czasem droższy aparat fotograficzny, jeśli profil zaczyna przypominać profesjonalny magazyn.

Miejsce w hierarchii w miejscu pracy
Instagramer to jednoosobowa armia – sam dla siebie jest szefem, PR-owcem, grafikiem i księgowym. Może współpracować z markami, ale to on decyduje, czy doda posta z najnowszym kremem do rąk. Zwykle działa jako freelancer albo prowadzi własną działalność gospodarczą, więc sam wyznacza kierunek kariery.

Kontakt w pracy
Codzienny kontakt z followersami, markami i innymi instagramerami. Nieustanne negocjacje ze światłem naturalnym. Ale też z agencjami reklamowymi, firmami i klientami, którzy oczekują efektów – czyli postów, które naprawdę sprzedają.

Zarobki
Zależy od liczby obserwujących i umiejętności sprzedażowych. Mikroinfluencer może liczyć na 1000–3000 zł za kampanię, średni twórca – na kilkanaście tysięcy, a topowi instagramerzy zarabiają dziesiątki tysięcy za jeden post. Trzeba mieć talent – i mnóstwo cierpliwości, bo budowanie społeczności to maraton, a nie sprint.

Podsumowując: Instagramer to zawód dla tych, którzy umiejętnie balansują między rzeczywistością, a światem filtrów. Może i nie jest to klasyczna praca „od-do”, ale kto by nie chciał zarabiać na robieniu zdjęć jedzenia?